Oddychanie – stres – sport

Oddychanie - stres - sport blog sportowy Marcin Tomczyk

Od setek lat, a nawet tysięcy, oddechowi poświęcano uwagę. Nie tylko w sporcie, ale również w praktykach duchowych, czy terapeutycznych.
Mistrzowie sztuk walki traktowali i traktują oddech jako aspekt wyzwalania siły. Zintegrowanie oddechu z ciosem, czy kopnięciem pozwala wyzwolić maksymalna moc.
Strzelcy spowalniają rytm serca poprzez regulacje oddechu, by nacisnąć spust pomiędzy uderzeniami serca. Uderzenie serca może zaburzyć precyzje oddanego strzału.

Jest takie powiedzenie, że “sposób w jaki oddychasz, jest sposobem w jaki żyjesz.” Szybki i nerwowy oddech, to szybkie, nerwowe i płytkie życie, w którym nie ma czasu na kontakt z sobą, a stres zaczyna dominować.

Umiejętność kontrolowania oddechu, może stać się kluczowa w sporcie wówczas, gdy zżera nas stres i tracimy kontakt z sobą. Próba zepchnięcia obaw, lęku, stresu poprzez wyrzucenie ich ze swojego umysłu mogą tylko pogłębić stan i doprowadzić do stanu otępienia i apatii. Często wówczas zawodnik jest spokojny, ale nieobecny i zwykle już nic nie czuje, a ciało szybko się męczy. Nie potrafi wyzwolić z siebie “zwierzęcia” które zostało zepchnięte głęboko w siebie.

O tym, jak ważna jest regulacja emocji w sporcie świadczą zabiegi zawodników przed walką. Jedni słuchają muzyki, by się naładować, inni grają w szachy, ktoś inny potrzebuje mentalnej ciszy i spokoju. Poszukiwanie optymalnego stanu mentalnego jest dla zawodnika kluczowe, gdyż to, jak poradzi sobie z emocjami, z sobą, rzutuje na rywalizację i jej wynik. Nadpobudzenie jest równie złe, jak stan apatii. Dlatego w sporcie mówi się o pobudzeniu optymalnym, czyli takim, w którym najlepiej uzyskać stan, w którym wszystko się dzieje niemal samoczynnie, a zawodnik odczuwa stan płynięcia. Wszystko jakby się dzieje. Ciało jest napięte tylko tyle, ile wymaga tego sytuacja. Wielu zawodników nie staje na podium nie dlatego, ze posiadają gorsze umiejętności techniczne, ale dlatego, że nie radzą sobie z emocjami jakie towarzyszą w trakcie zawodów. Oddech jest bezpośrednio związany z emocjami.

Nie każdy też ma naturę, charakter zawodnika. Jesteśmy różni i nie każdy będzie z nas malarzem, poetą, powieściopisarzem, czy dobrym sportowcem. Co nie oznacza, że w wolnej chwili nie mogę rysować, bo sprawia mi to przyjemność. Nie zwalajamy wszystkiego na oddech ?

Świadomość oddechu, świadomość emocji, świadomość ciała

Sposób w jaki oddychasz, jest sposobem w jaki żyjesz

Można by uznać, że odeszliśmy od tematu, ale w rzeczy samej – nie. Nie ma dziedziny naszego życia, która nie wiąże się z oddechem. Jak choćby narodziny, czy śmierć. Ale również podejmowanie decyzji, stosunek do pracy, praca, codzienność, relaks, spacer, bycie tu i teraz.

Świadomość oddechu i ciała, emocji, nazywanie tych emocji jest konieczną umiejętnością niemal każdego zawodnika.

Mylnie się uważa, że strach jest niegodny. Jednakże, jeśli nie ma strachu, nie ma też odwagi. Strach może być potężnym motorem siły. Jeśli zawodnik nie rozpoznaje w sobie strachu, może mu trudno rozpoznać w sobie siłę. Jeśli nie jest bliski tego, co w nim słabe, nie będzie też bliskie tego, co w nim silne. Umiejętność zaakceptowania tego co słabe, przyjęcie tego, jest pokazaniem siły. Trudno pracować nad tym, czego nie chcemy dostrzec.

W tym wszystkim przewija się oddech, jako źródło życia i odpowiedź na to, co dzieje się w naszym ciele i emocjach. Gdy się boimy, ekscytujemy, radujemy, relaksujemy, to oddech podąża za nami. Oddech również możemy jednak kontrolować umysłem, by wytwarzać w nas nowe nawyki i poddawać ciało regulacji.